.post img {max-width:80% !important}
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akcesoria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akcesoria. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 grudnia 2014

GLOV on-the-go - zapowiedź

Cześć!

Chciałabym Wam dziś zaprezentować nowość w mojej kosmetyczce, którą dostałam na Spotkaniu Podkarpackich Blogerek - rękawiczkę do demakijażu GLOV on-the-go.
Nie miałam jeszcze okazji dokładnie przetestować tego produktu, bo na razie borykam się z zapaleniem spojówek i jakikolwiek makijaż odpada :/ 




Główną cechą GLOV on-the-go jest jego niewielki rozmiar, który sprawia, że rękawiczka świetnie nadaje się do codziennego stosowania, jak i w czasie podróży.
W dotyku rękawiczka jest milusia i mięciusia. Fajnie leży na dłoni, chociaż sucha "czepia" się skóry i sprawia niezbyt przyjemne wrażenie.




Główną zaletą ma być dokładne usunięcie makijażu i oczyszczenie skóry.
Efektywność produktów to wynik zaawansowanej mikro-technologii włókien. Włókna GLOV są 100 razy cieńsze od ludzkiego włosa i 30 razy cieńsze od włókna bawełny. Dzięki temu doskonale ściągają brud z powierzchni twarzy. Kształt rozgwiazdy włókien zwiększa efektywność i szybkość działania. Dzięki nim zanieczyszczenia z powierzchni skóry trafiają prosto do rowków włókien. To wszystko sprawia, że demakijaż za pomocą GLOV Hydro Demaquillage jest dużo bardziej skuteczny tradycyjnych metod oczyszczania twarzy.




Inne zalety, które wymienia producent:
  • Pozostawia skórę odświeżoną i przywraca jej naturalną równowagę hydro-lipidową.
  • Pozostawia skórę gładką.
  • Koniec ze zbędnymi produktami do oczyszczania.
  • Hipoalergiczny i delikatny dla najbardziej wrażliwej skóry.
  • Ekonomiczny i wydajny.
  • Przyjazny środowisku i pro-ekologiczny.
  • Taki mały, że zmieści się wszędzie.




Cena GLOV on-the-go wynosi 39 zł, powinno się go używać przez 3-4 miesiące, więc kupno takiej rękawiczki jest dość opłacalne.
Produkty GLOV są dostępne w sklepie internetowym oraz stacjonarnie w sieci sklepów Sephora w Warszawie, Katowicach, Krakowie, Łodzi, Lublinie, Gdańsku, Poznaniu i Szczecinie.


Jestem bardzo zaciekawiona działaniem tej rękawiczki. A Wy?
Dam Wam znać za jakieś 3-4 miesiące jak się u mnie sprawdziła :)


sobota, 19 stycznia 2013

Pędzle do makijażu-jakie wybrać?

Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem jakichś lepszych pędzli do makijażu. 

Obecnie używam zestawu pędzli Avon (poniżej) i jakichś przypadkowych dodawanych do różnych kosmetyków.



O ile duży pędzel Avon jest świetny do nakładania różu i bronzera to reszta moich zasobów jest bardzo przeciętna.


Nigdy nie kupowałam pędzli w drogeriach ani w sklepach internetowych, więc kompletnie się na tym nie znam. Czytając blogi natknęłam się na kilka popularnych marek.










Moja wishlist pędzli:
Pędzel przeznaczony do modelowania konturu twarzy
Pędzel przeznaczony do nakładania pudru
Pędzel przeznaczony do nakładania różu lub rozświetlacza
Pędzel przeznaczony do nakładania bronzera
Pędzel przeznaczony do nakładania podkładu płynnego
Pędzel przeznaczony do nakładania podkładu
Pędzel przeznaczony do nakładania kosmetyków mineralnych
Pędzel przeznaczony do nanoszenia korektora (duży)
Pędzel przeznaczony do nanoszenia korektora (mały)
Pędzel przeznaczony do nakładania cienia  na całą powiekę
Pędzel przeznaczony do nakładania cienia na powiekę
Pędzel przeznaczony do nanoszenia cienia w załamaniu powieki, pod łuk brwiowy i kącik oka
Pędzel przeznaczony do nanoszenia,mieszania i rozcierania cieni
Pędzel przeznaczony do eyelinera w żelu 
Pędzel przeznaczony do nanoszenia cienia na brwi
Pędzel przeznaczony do nakładania cienia na dolną powiekę lub kącik oka
Pędzel przeznaczony do nakładania masek


Na początek potrzebuję podstawowych pędzli do wykonania makijażu.

Czy miałyście już do czynienia z którąś firm??
Czy lepiej kupić zestaw, czy pojedyncze pędzle??
Na co zwrócić uwagę kupując pędzel??
Jakie macie ulubione pędzle do makijażu??
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie linki do Waszych postów lub filmików.


Zdjęcia pochodzą z internetu i nie są moją własnością.

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Sylwestrowy Manicure + Box

Chciałam pokazać Wam manicure, który zrobiłam sobie na sylwestrową imprezę.





Do mani użyłam poniższych lakierów:


1. Dzień wcześniej pomalowałam paznokcie czarnym lakierem do paznokci Colorama Maybelline.
2. W Sylwestra przystąpiłam do ozdabiania: Najpierw zrobiłam odwrócony french srebrnym lakierem do zdobień Nail Art Venita. Lakier ma maleńkie drobinki.
3. Później nałożyłam srebrny lakier Jolly Jewels Golden Rose, który ma i mniejsze, i większe drobiny.
4. Następnie za pomocą wykałaczki nakładałam duże drobiny z niebiesko-zielonego toppera Essence.
5. Tak samo nałożyłam drobiny z lakieru Circus Essence.
6. Na koniec na bezbarwnym lakierze dokleiłam cyrkonie - srebrne i miodowe (zaznaczone są na zdjęciu).


7. Całość pokryłam utwardzaczem Venity.

Manicure trzymał mi się bez żadnego uszczerbku aż tydzień - żadna cyrkonia czy drobina nie odpadła!! A wcale paznokci nie oszczędzałam i normalnie zajmowałam się domem. Nawet przy zmywaniu musiałam cyrkonie spiłować pilniczkiem.


Chciałam Wam jeszcze pokazać szafeczkę, którą zrobiłam z pudełek po GlossyBox. Trzymam w niej lakiery i ozdoby do paznokci.



Mimo bólu gardła postanowiłam skorzystać z ładnej pogody i iść na zakupy do DM ;) Niespodzianka będzie później ;)

wtorek, 27 listopada 2012

DIY: Wzornik lakierów do paznokci

Dziś przychodzę do Was z małym DIY: wzornik lakierów do paznokci.

W pewnym momencie zorientowałam się, że mam za dużo niebieskich lakierów do paznokci, kilka odcieni jest podobnych. Zaczęłam myśleć nad wzornikiem do paznokci, który mogłabym włożyć do portfela i wyciągać przy okazji lakierowych zakupów.
W końcu zebrałam siebie oraz swoje lakiery i stworzyłam wzornik lakierów do paznokci.


Wzornik powstał na mojej wizytówce, która jest zrobiona na fajnym śliskim papierze, więc łatwo było po niej miziać lakierem i co najważniejsze, kolory się nie zmieniły.
Drugą ważną kwestią jest to, że wizytówka ze swej natury nie ma dużych rozmiarów i zmieści się do każdego portfela czy etui na dokumenty.
Trzecią kwestią jest personalizacja :D Na odwrocie kartonika są przecież moje podstawowe dane ;)






Na wzorniku są na razie tylko lakiery, które mam przy sobie w Rumunii. W Polsce mam drugie tyle - na święta dołączą do wzornika.

środa, 14 listopada 2012

Tangle Teezer

W końcu i do mojej łazienki zawitała ta rewelacyjna szczotka :) Poprzednia, z naturalnym włosiem, przestała mi wystarczać - dobrze rozczesywała, ale była okropnie trudna do wyczyszczenia i niestety wyciągała masę włosów, na co przy moim nadmiernym wypadaniu nie mogłam sobie pozwolić.

Dlatego też postanowiłam zainwestować w osławioną szczotkę Tangle Teezer.
I to był strzał w dziesiątkę :D


Co możemy wyczytać na polskiej stronie poświęconej TT:

Takiej szczotki jeszcze nie było! Dzięki zastosowaniu innowacyjnego kształtu ząbków ze specjalnego elastycznego tworzywa, szczotka działa niewiarygodnie delikatnie i skutecznie.
Szczotka Tangle Teezer dostosowuje się do włosów, nie ciągnie splątanych kosmyków, czesze delikatnie i cicho zapewniając gładkie i lśniące włosy w mgnieniu oka. Codzienne szczotkowanie włosów szczotką Tangle Teezer wpływa na zwiększenie ich połysku!


Zalety Tangle Teezer

Rozczesuje - Ząbki Tangle Teezer radzą sobie z najbardziej splątanymi kosmykami
Masująca Tangle Teezer masuje skórę głowy co doskonale wpływa na cebulki włosów
Zdrowa Tangle Teezer nie narusza struktury włosów, co sprzyja ich zdrowiu
Uniwersalna Dla wszystkich dbających o włosy, do każdego rodzaju fryzur i włosów



Nie jestem pewna czy muszę coś dodawać. Wszystko co pisze producent jest absolutną prawdą.
Szczotka sprawdziła się u mnie rewelacyjnie.
Jest bardzo delikatna, idealnie rozczesuje włosy, które stają się miękkie i gładkie.
Cudownie masuje skórę głowy - po prostu uwielbiam to uczucie.
A co najważniejsze wyciąga mi mniej włosów!!! I to o wiele mniej niż szczotka z naturalnym włosiem, nawet po całej dobie nie czesania ;)





Szczotka jest w kształcie fasolki, dzięki temu idealnie dopasowuje się do dłoni. Jest bardzo lekka.




Jedynym minusem jest cena (ok. 50 zł), ale ja nie żałuję tego zakupu.
Swoją szczotkę kupiłam na Allegro i dlatego też jest pomarańczowa - przegapiłam wysłanie emaila z wyborem koloru ;)

piątek, 9 listopada 2012

Wszyscy mają Firmoo... Mam i JA!!

W końcu i ja mam moje pierwsze okulary Firmoo :D

Okulary zaczęłam nosić pod koniec podstawówki. Zawsze jednak wybierałam dziewczęce i delikatne oprawki. Jednak teraz postanowiłam zaszaleć ;)
Niestety nie miałam aktualnej recepty (ostatnio szkła kupowałam 4 lata temu), więc musiałam wziąć 'zerówki'. Jednak planuję między świętami iść na wizytę do jakiegoś okulisty po receptę i wprawić nowe szkła do tych oprawek :)


Jest to firma bardzo porządna. Razem z oprawkami dostałam cały komplecik: etui-woreczek, twarde etui, śrubokręcik i szmatkę do czyszczenia szkieł. Wszystko wykonane bardzo starannie i solidnie.




A tu moje oprawki.


Zawsze bardzo podobało mi się połączenie czarnego z czerwonym, lubię też ubrania w tych kolorach, więc oprawki bardzo mi pasują.




Jakość oprawek jest bardzo dobra. Są one solidnie wykonane.
Na stronie podane są wymiary i mierząc swoje myślała, że te będę za luźne, ale okazały się idealne :)
Jestem z nich bardzo, bardzo zadowolona :)




Jeśli i Wy chcecie mieć takie okularki zapraszam do skorzystania ze świetnej oferty:
http://www.firmoo.com/free-glasses.html
Free for First-time Buyers
Otrzymujecie wybrane oprawki razem z opowiadającymi Wam szkłami, opłacając tylko koszty przesyłki, które wynoszą ok. 60-80 zł.

Dodatkowo na stronie działa Wirtualna Przymierzalnia, która pozwoli Wam dobrać odpowiednie oprawki.




Ja już wybieram kolejne oprawki - tym razem kolorem przewodnim będzie żółty ;)
A Wam jakie się podobają??


niedziela, 7 października 2012

Butelka na wodę wielokrotnego użytku

Bez wody nie da się funkcjonować, potrzebujemy jej codziennie. Codziennie też kupujemy tysiące litrów wody butelkowanej w supermarketach. 

Zagłębiając się w temat wyczytałam, że butelkowana woda ma bardzo destruktywny wpływ na środowisko, jakoś wcześniej o tym nie myślałam, a okazuje się, że:
- proces produkcji 1l wody butelkowanej pochłania 25l wody (!!!)
- minie tysiąc lat zanim butelka po wodzie ulegnie biodegradacji
- duży procent wody butelkowej to woda pochodząca z tych samych źródeł, które zasilają wodociągi miejskie.


Dlaczego więc nie pić kranówy??
W wielu domach woda z kranu wcale nie jest taka zła (np. jeśli mamy własną studnię), a jeśli jednak "czuć" ją chlorem wystarczy kupić filtr do wody, który znajdziemy nawet w drogeriach. Jego koszt (ok. 50-100zł) zwróci się nam w bardzo krótkim czasie.


Co jednak jeśli chcemy przefiltrowaną wodę zabrać ze sobą do pracy, szkoły, na spacer??
Odpowiedź jest prosta: kupujemy butelkę wielokrotnego użytku :)

Na takie butelki natknęłam się zupełnym przypadkiem jakiś czas temu, obejrzałam i zapomniałam.
Wczoraj jednak wpadłam na pomysł, żeby napisać o tym na blogu i zapytać się innych osób co sądzą o takich butelkach.
Szukając tej pierwszej stronki znalazłam o wiele więcej ciekawych projektów :)


Antybutelka
Jak pisze producent jest to zwijana butelka wielokrotnego użytku. Jest funkcjonalna, przyjazna środowisku i designerska. Antybutelkę można zwinąć, zawiesić, podpisać i wielokrotnie używać.
Niewątpliwym jej atutem jest to, że po opróżnieniu zajmuje niewiele miejsca.
Pojemność 480 ml, cena 29zł, kolor: niebieski.





Vapur Anti-Bottle
Bardzo podobna do poprzedniczki, ale tę dodatkowo można zamrażać i występuje w wielu stylowych odsłonach i kolorach.
Kosztują od 10 funtów w górę, ale niestety nie są dostępne w Polsce


Equa
Butelka EQUA jest zrobiona z ekologicznego przyjaznego dla zdrowia i najwyższej jakości materiału o nazwie Eastman Tritan, który nie zawiera szkodliwego bisfenolu A (BPA). Materiał jest odporny na  temperaturę do 100 °C . Butelka EQUA może być myta w zmywarce.
Pojemność 0,4 lub 0,6l, cena 45-47zł, kilka wersji kolorystycznych.




KOR
Firma KOR nie tylko sprzedaje butelki wielokrotnego użytku, ale też część dochodów przeznacza na ratowanie wód naszej planety. Wybierając kolor butelki, klient sam decyduje na jaki cel mają być przekazane pieniądze.
Chętnie bym się taką zaopiekowała, ale dostępne są tylko w USA :(








Bobble
Butelka amerykańskiej produkcji ma filtr, który skutecznie  filtruje zwykłą wodę kranową, czyniąc ją czystą i zdatną do picia. Ma same zalety: oczyszcza zwykłą wodę kranową z zanieczyszczeń organicznych i chloru; jedna butelka zastępuje około 300 zwykłych butelek z wodą; pozostawia niezmienioną ilość minerałów, zachowując dobre dla zdrowia pierwiastki;  jest wolna od BPA (biosfenolu A), ftalanów i PCV (polichlorku winylu). 
Jeden filtr starcza na przefiltrowanie 150l wody lub 2 m-ce.
Pojemność 1l/550ml/385ml, cena 50-60zł, kilka kolorów do wyboru i co najważniejsze możemy ją kupić w Polsce :)


Znalazłam w internecie grupon na kupno tej butelki za połowę ceny i zamierzam z niego skorzystać, bo jestem bardzo, ale to bardzo ciekawa tego wynalazku :)


A Wy co myślicie o takich butelkach?? Zbędny gadżet czy produkt o wielu zaletach?? Może już używacie butelki wielokrotnego użytku? Co myślicie?




Informacje i zdjęcia użyte w tym poście pochodzą z:
eokistka.pl
pamaantybutelka.home.pl
vapur.us
www.polidoti.pl
designdladzieci.blogspot.ro
www.korwater.com
mnz.pl

poniedziałek, 1 października 2012

Eko torebki

Jakoś mam dzisiaj nieziemską wenę i tworzę post za postem ;) Ale jakoś tak dużo rzeczy mi się nazbierało. Dziś zaczęłam robić zdjęcia wszystkich kosmetyków do recenzji, które mam w Rumunii. Nie wiedziałam, że to takie męczące i sporo czasu zajmuje. W końcu musiałam przerwać z powodu braku dobrego światła :(

Ale to nie o tym miał być post :P
Chyba każdy wie co to jest eko torebka, czyli torba uszyta z materiału, więc dużo bardziej wytrzymalsza niż foliowa.
Bardzo je lubię, bo w torebce nie zajmują dużo miejsca, a często się przydają na niespodziewanych zakupach ;)

W którymś z wakacyjnych JOYów była wzmianka o eko torebkach ze świetnymi napisami - to jest to co Słoneczniki lubią najbardziej :D

Dziś sobie o tym przypomniałam i odszukałam stronkę, która produkuje takie eko torebki.

Najbardziej podobają mi się te:




Najlepsze przed nami :)




Dwie ostatnie są boskie i będą moje :D


A Wam jak się podobają??


Zdjęcia z www.alefajnatorebka.pl
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...