.post img {max-width:80% !important}
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 listopada 2014

Denko z ostatnich miesięcy

Cześć!
Długo zabierałam się za napisanie tego posta, a raczej za zrobienie zdjęć zdenkowanych kosmetyków ;) Tak sobie leżały i leżały, aż w końcu dostałam weny i oto jest post. Myślałam, że będzie tego trochę więcej, ale może pobiję ten rekord w tym miesiącu, bo mam mnóstwo prawie wykończonych produktów.

Denko jest z okresu wrzesień-październik. Zapraszam! Znajdzie się wśród tych produktów kilka perełek :)





1. Zestaw pielęgnacyjny do włosów Pilomax - szampon dobrze się pieni i bardzo dobrze oczyszcza włosy; odżywka ma świetną konsystencję (duży plus), włosy są po niej wygładzone i miękkie. Ogólnie zestaw oceniam na plus, chociaż nie wiem czy kupię ponownie, bo składy mają przeciętne. Przy stosowaniu produktów razem włosy były miękkie, sypkie i miłe w dotyku. Jednak kiedy użyłam już innej odżywki lub maseczki efekt był trochę gorszy. Opakowanie jest minusem, ale pełnowymiarowe produkty są chyba w normalnych butelkach.

2. Odżywka do włosów odbudowująca Elvive L'Oreal - bardzo dobra odżywka, fajnie nawilża i odżywia włosy, idealna pod olej, jak i po umyciu włosów jako dodatkowa ochrona. Kupiłam ją w UK, ale myślę, że i w Polsce znajdę jej odpowiednik, bo mam zamiar ją niedługo kupić.

3. Szampon do włosów Venita - szampon z ekstraktem z czarnej rzepy przeznaczony do włosów słabych, ze skłonnością do wypadania i łamliwości. Taki sobie zwyklaczek, dobrze oczyszcza włosy, ale raczej nie pobudza do ich wzrostu, jak to sugeruje producent. Na plus przezroczyste opakowanie. Produkty Venity możecie zobaczyć na http://www.venita.com.pl/




4. Żele pod prysznic Naturals Avon - zużyłam wersję arbuzową i fiołkową, obie pięknie pachną, niestety zapach nie utrzymuje się na skórze oraz są bardzo mało wydajne. W dodatku butelka jest dość twarda co utrudnia użytkowanie.

5. Żel pod prysznic Senses Avon - nasz ulubiony żel pod prysznic. Tutaj w wersji cytrusowej, ale kupuję je hurtowo w różnych wariantach zapachowych. Żele pod prysznic z tej serii ślicznie pachną, są wydajne i bardzo dobrze się pienią. Plus za wygodne opakowanie i fajny design.




6. Zmywacz do paznokci Avon - mój absolutny HIT! Gorąco polecam! Bardzo dobrze radzi sobie ze zmywaniem lakierów, nie rozmazuje lakieru, nie cuchnie, nie wysusza paznokci i skórek. Jest w miarę wydajny. Nie zawiera acetonu, toluenu ani formaldehydu, ale za to gdzieś tam w składzie ma glicerynę i pantenol. Jedynym minusem jest dość wysoka cena - w promocji ok. 10 zł, ale niestety promocje trafiają się dość rzadko :/

7. Krem do rąk Yves Rocher - ze świątecznej limitowanki z poprzedniego roku. Ładnie pachnie, szybko się wchłania, na początku nawilża dłonie, ale po jakimś czasie wydają się one bardziej suche niż przed zastosowaniem kremu :/ Jestem na nie!




8. Tonik ogórkowy Ziaja - fajnie oczyszcza i odświeża twarz, ogólnie nie mam się do czego przyczepić, ale wersja z aloesem jak dla mnie jest lepsza :)

9. Peeling i maseczka z granatem Bielenda - bardzo dobry duet. Peeling nie jest mega mocnym zdzierakiem, raczej takim średnim, ale świetnie oczyścił i wygładził mi twarz, niedoskonałości zostały zminimalizowane. Maseczka jest łatwa w aplikacji, ma fajną konsystencję, nie zasycha na skorupkę. Bardzo dobrze nawilża i ujędrnia cerę. Po użyciu saszetki moja twarz była idealnie nawilżona i wygładzona, skóra była promienna, odświeżona, o wyrównanym kolorycie - tak jak zapewnia producent. Plus za całkiem przyjemny skład z mnogością dobrych składników. Bardzo chętnie kupię tę maseczkę ponownie.

10. Silikonowa baza pod makijaż Glazel - wprawdzie miałam tylko próbkę, ale starczyła mi ona na min. 10 użyć, więc jakąś opinię sobie o produkcie wyrobiłam. Baza jest bezbarwna, zwarta, bardzo dobrze się ją nakłada. Po użyciu skóra jest jakby satynowa w dotyku (fajne uczucie), doskonale matuje i wygładza cerę przygotowując ją do makijażu. Makijaż w nienagannym stanie przetrwa cały dzień. Jest bardzo wydajna, wystarczy odrobina by pokryć całą twarz. Raczej kupię ją ponownie.

11. Pogrubiająco-wydłużający tusz do rzęs Eveline - całkiem przyzwoity tusz, ładnie podkreśla i wydłuża rzęsy, niestety mało pogrubia. Nie zauważyłam też jakiegoś spektakularnego efektu. Troszkę skomplikowana szczoteczka, którą trzeba nauczyć się posługiwać. Taki sobie i na pewno nie kupię go ponownie.



Czy używałyście któregoś z powyższych produktów?? Jak wrażenia?

Ja zmykam nakładać olej na włosy :)

piątek, 21 marca 2014

Pielęgnacja twarzy - recenzje

Ostatnio wychodzi ze mnie leniuszek i nawet postów nie chce mi się pisać ;) Dlatego też postanowiłam wprowadzić w życie formułę kilku recenzji w jednym poście. Żeby nie był to kompletny misz-masz posty będą nawiązywać do konkretnego typu pielęgnacji, w tym przypadku będzie to pielęgnacja twarzy.
Nie zrezygnuję jednak z recenzji pojedynczych produktów, po prostu trochę w ostatnim czasie skumulowało mi się zużytych kosmetyków, które nie były jeszcze przeze mnie opisane na blogu.


Moja pielęgnacja twarzy jest dość prosta: codziennie tonik, krem pod oczy i krem do twarzy, kilka razy w tygodniu mleczko do demakijażu i żel oczyszczający. Ostatnio zaprzestałam używania maseczek, ale muszę jak najszybciej wrócić do tego.



Tonik to moje must have w codziennej pielęgnacji! Nie myję rano twarzy wodą, jedynie przecieram tonikiem i już jest fajnie odświeżona.
Ostatnio używałam Toniku BIO aloesowego z Ziaji, który przeznaczony jest do cery normalnej i suchej.

Zalety:
+ wygodne opakowanie, twarda plastikowa butelka i niewielki otwór ułatwiają dozowanie
+ możemy obserwować ile produktu zużyliśmy, dla mnie ma to ogromne znaczenie, bo lubię wiedzieć ;)
+ przyjemnie i delikatnie pachnie
+ łagodnie oczyszcza i odświeża skórę
+ dobrze tonizuje
+ nawilża, skóra jest gładka i miękka w dotyku
+ wydajny, starczył mi na kilka m-cy codziennego używania, poj. 200 ml
+ bardzo niska cena (ok. 5-6 zł)
+ dostępny w wielu sklepach i drogeriach
Wady:
brak

Ocena: 6/6



Postanowiłam opisać działanie dwóch żeli do powiek i pod oczy, bo mają one bardzo podobne działanie, przynajmniej ja większych różnic między nimi nie zauważyłam. I po zużyciu tych, uważam, że wersja podstawowa ze świetlikiem, bez dodatków, jest najlepsza.
Mamy tutaj Żel ze świetlikiem lekarskim i rumiankiem do powiek i pod oczy oraz Żel ze świetlikiem lekarskim i herbatą do powiek i pod oczy. Oba firmy Flos Lek.

Zalety:
+ zwarta, żelowa konsystencja, bardzo wygodna w użyciu
+ sreberko zabezpieczające, dodatkowo plastikowy pojemniczek zapakowany jest w kartonik
+ bardzo dobrze się nakłada i rozsmarowuje, nie pozostawia tłustej warstwy
+ nadaje się pod makijaż
+ bardzo delikatny zapach, mało trwały
+ przynosi ulgę powiekom i delikatnie orzeźwia
+ dobrze pielęgnuje okolice oczu
+ bardzo wydajny
+ niska cena (ok. 6-7 zł)
+ dostępny w wielu sklepach i drogeriach
+ również inne wersje żelu, jak i opakowania w tubce
Wady:
- niehigieniczne opakowanie
- słabo radzi sobie z likwidacją sińców pod oczami
- wersja z rumiankiem kilka razy podrażniła moje oczy 

Ocena: 3/6



Najlepszy krem jaki kiedykolwiek przyszło mi używać! Jest to Krem 24h nawilżenie z miodem i nagietkiem marki Bioten. Kupiłam go w rumuńskim DM-ie, jak pojadę za granicę mam nadzieję go upolować w innych krajach.

Zalety:
+ opakowanie to plastikowy słoiczek o pojemności 50 ml, dodatkowo zabezpieczony sreberkiem, całość zapakowana była w kartonik
+ lekka, kremowa konsystencja
+ doskonale się rozprowadza i wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy
+ nadaje się pod makijaż
+ delikatny, przyjemny zapach
+ bardzo dobrze pielęgnuje i koi przesuszoną skórę
+ pozostawia skórę miękką i delikatną
+ skóra jest cudownie nawilżona przez cały dzień
+ nie podrażnia i nie zapycha
+ bardzo wydajny, używałam go ok. 8-9 m-cy
+ niska cena (ok. 15 zł)
Wady: 
- dostępność

Ocena: 5.5/6



Kolejny produkt marki Bioten - Mleczko do demakijażu z miodem i nagietkiem. Tym razem większych zachwytów nie będzie. Najsłabszy produkt z całej serii.

Zalety:
+ wygodne, przezroczyste opakowanie
+ konsystencja mleczka
+ przyjemny zapach
+ świetnie nawilża
+ skóra jest delikatna i gładka
+ niska cena
+ dość wydajny, poj. 200 ml
Wady:
- kiepsko zmywa makijaż, zwłaszcza tusz do rzęs
- pozostawia tłustą warstewkę na twarzy
- dostępność

Ocena: 2/6



Żelu oczyszczającego używam kilka razy w tygodniu, zwykle są one dość mocne, a moja skóra nie potrzebuje codziennie mocnego oczyszczania. Żel do mycia twarzy z aloesem i ogórkiem Biały Jeleń otrzymałam do testów od Pollena Ostrzeszów. Od producenta.

Zalety:
+ rewelacyjne, przezroczyste opakowanie z moim ulubionym dozownikiem (jak się nazywa taki dozownik co się przyciska i pojawia się otwór??)
+ żelowa konsystencja, która dobrze się rozprowadza i pieni
+ jeśli użyjemy go za dużo może wysuszyć skórę, ale niewielka ilość dobrze oczyści twarz bez podrażnień
+ przyjemny, świeży zapach
+ bardzo dobrze oczyszcza skórę
+ radzi sobie z makijażem
+ skóra jest odświeżona, gładka i miękka
+ nie podrażnia
+ wydajny, poj. 200 ml
+ niska cena 
+ dostępny w wielu sklepach i drogeriach
Wady:
- może wysuszyć i ściągnąć skórę
- może podrażnić oczy przy usuwaniu makijażu
- nie jest to produkt nawilżający
- dla mnie trochę za mocny

Ocena: 3,5/6



Dobrnęłam do końca :)
Jak Wam się podoba taka formuła postów? 
Używałyście tych produktów? Jak się u Was sprawdziły?




piątek, 15 lutego 2013

Owocowy błyszczyk do ust Blubel, Ziaja

Dziś recenzja błyszczyku pielęgnacyjnego, którego używam od kilku miesięcy. Dostałam go jako gratis razem z mnóstwem innych próbek podczas zakupów w sklepie Ziaja. Jest to wersja brzoskwiniowo-gruszkowa.




Cechy produktu:
Konsystencja błyszczyka jest zwarta, trochę podobna do maści, o lekko pomarańczowym zabarwieniu  Ma śliczny, owocowy zapach. Produkt zamknięty jest w białej tubce o pojemności 10ml. Grafika prosta i ładna.


Co pisze producent/Skład:


Recenzja:
Błyszczyk jest rewelacyjny! Tubka jest wygodna w użyciu, chociaż aplikator i nakrętka bardzo się brudzą. Bardzo podoba mi się owocowy zapach. Konsystencja też jest super. Dużym plusem jest fajny skład i brak konserwantów.
Co do działania to jest to najlepszy błyszczyk pielęgnacyjny jaki miałam. Bije na głowę inne produkty do pielęgnacji ust. Po nałożeniu delikatnie natłuszcza i mocno nawilża usta, zapobiega ich wysychaniu i doskonale je pielęgnuje. Idealny na zimę i podczas choroby - dzięki niemu nie wiem co to spierzchnięte, czy popękane wargi. Na ustach jest transparentny, delikatnie nabłyszcza. Utrzymuje się średnio długo, ale przy ścieraniu nie pojawia się uczucie dyskomfortu.
Obecnie jest moim ulubieńcem, a w pudełeczku czeka kolejna wersja zapachowa do wypróbowania.





Dostępność/Cena:
sklepy Ziaja, apteki, drogerie, internet/ok. 5 zł


Ocena:
6/6


A Wy miałyście do czynienia z tym błyszczykiem?? Jakie są Wasze ulubione produkty do pielęgnacji ust??

wtorek, 22 stycznia 2013

Kremowy płyn do higieny intymnej Intima, Ziaja



Cechy produktu:
Konsystencja kremowa, rzadka barwy białej. Zapach pudrowo-proszkowy, trochę chemiczny. Opakowanie to plastikowa nieprzezroczysta butelka o pojemności 200ml. Dość wygodne zamknięcie na zatrzask.




Skład:


Co pisze producent:
Płyn z kwasem mlekowym do codziennej higieny okolic intymnych o zmniejszonym stopniu ochrony naturalnej flory bakteryjnej.
*Przywraca i utrzymuje kwaśne pH miejsc intymnych.
*Kwas mlekowy stanowi naturalną substancję antybakteryjną.
*Delikatnie myje oraz zapewnia długotrwałe uczucie czystości i świeżości.

kremowa konsystencja
nie zawiera mydła i barwników
delikatnie perfumowana

Wzmacnia naturalny system ochronny.
Redukuje ryzyko wystąpienia infekcji.
Niezbędny do prawidłowej higieny intymnej.
Zapobiega podrażnieniom.
Rozpoznawalny - pH fizjologiczne.
Bezpieczny dermatologicznie i ginekologicznie.



Recenzja:
Konsystencja płynu jest w porządku, dobrze się nie pieni, nie potrzeba dużej ilości, przez co jest bardzo wydajny - starczył mi na ok. 4 m-ce codziennego stosowania. Zapach taki sobie, nie przypadł mi do gustu. Opakowanie jest nawet ok, dobrze z niego wydobyć produkt.
Płyn delikatnie myje, uczucie świeżości i czystości jest zauważalne. Podczas stosowania płynu nie miałam żadnych podrażnień i infekcji okolic intymnych, więc w tym zakresie również się sprawdza.
Za taką cenę jest świetny, ale chyba wolę inne preparaty do higieny intymnej.



Dostępność/Cena:
Drogerie, sklepy Ziaja, małe sklepiki/ok. 5 zł


Ocena:
4/6


P.S. Jako, że obserwuje mnie kolejne 25 osób oraz, że na fanpage mam już 100 lubisiów zapraszam do zapoznania się z kolejnymi nagrodami w moim rozdaniu.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...