.post img {max-width:80% !important}

środa, 9 października 2013

Wygładzający scrub do twarzy, Oriflame

Dziś pora na recenzję kolejnego produktu, który dostałam do przetestowania od Ori-Team. Jest to Wygładzający scrub do twarzy Swedish SPA. Po odkryciu kremowego peelingu z Bioten polubiłam się z takimi zdzierakami.



Co pisze producent:
Odkryj ukryte piękno swojej skóry. Wygładzający scrub delikatnie eliminuje martwe komórki naskórka i dokładnie usuwa zanieczyszczenia. Zawiera złuszczające drobinki, przeciwutleniający malachit i nawilżający kompleks Hydracare+. 


Skład:
Aqua, Stearic Acid, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Dimethicone, Polyethylene,Butyrospermum Parkii Butter, Stearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate,Methylparaben, Carbomer, Imidazolidinyl Urea, Propylparaben, Parfum, Disodium Edta,Sodium Hydroxide, Furcellaria Lumbricalis Extract, Ci 77891, Ci 19140, Ci 42090


Recenzja:
Scrub zamknięty jest w plastikowym, przezroczystym słoiczku o pojemności 75 ml. Z jednej strony opakowanie jest bardzo wygodne, bo łatwo możemy dostać się do kosmetyku i mamy pewność, że zużyjemy go do końca, z drugiej strony jednak pojemnik jest trochę niehigieniczny. Nie ma też zabezpieczającego sreberka.


Produkt ma kremowo-żelową konsystencję, która powoduje, że używanie kosmetyku jest bardzo przyjemne. Drobinki są średniej wielkości, nie są ostre, ale też nie tępe. Jest ich dość dużo, więc spełniają swoje zadanie. W użyciu jest bardzo fajny i dobrze się zmywa. Produkt jest bardzo kremowy i delikatny. Zapach jest subtelny, świeży, nie drażni.

Myślałam, że scrub będzie zbyt delikatny, bo drobinki są słabo wyczuwalne, ale kosmetyk bardzo dobrze radzi sobie z oczyszczaniem cery. Po takim delikatnym masażu zwilżonej skóry, naskórek jest złuszczony, a cera wygładzona i miła w dotyku. Co dla mnie ważne: nie przesusza i nie ściąga skóry. Produkt jest bardzo wydajny: używam go od ponad miesiąca 2-3 razy w tygodniu i mam jeszcze pół opakowania.
Kosmetyk jest dobry dla cery wrażliwej, mieszanej, z tłustą może sobie nie poradzić.

Jak dla mnie jest super! A że lubię takie kremowe peelingi to ten na pewno jeszcze zakupię :)


Dostępność/Cena:
katalog Oriflame, sklep Ori-Team/24,90 (16,90) zł


Ocena:
5/6



Aby móc kupować kosmetyki Oriflame nie potrzebujecie konsultantek! Możecie kupować kosmetyki Oriflame taniej o 23% niż w katalogu rejestrując się w e-sklepie Oriflame. Zarejestrować można się na stronie www.ori-team.pl

18 komentarzy:

  1. Ja też bardzo go lubię! Mam problem z tym, że większość tego typu produktów mnie wysusza, a tu nic takiego nie ma miejsca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!! I to jest jego duży plus :)

      Usuń
  2. Ja z tej serii testowałam peeling do ciała, który pachniał imbirem, był świetny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam jeszcze, a ostatnio szaleję za peelingami ;)

      Usuń
  3. miałam, ale jakoś się z nim nie polubiłam :/

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja kiedyś miałam i miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mi się też bardzo spodobał :) bardzo mi się fajnie go używa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i lubię choć składem nie powala krzywdy nie wyrządził ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ... czyli prawie idealny... :) trzeba wypróbować w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No prawie, bo jednak ten skład taki sobie ;)

      Usuń
  8. Wow, nie wiedziałam, że to taki popularny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z przyjemnością bym go przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie miałam ale ciekawy ma kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oriflame jakoś nigdy mnie nie kusił :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hello ;>> jakie cudeńka tutaj u Ciebie na blogu, podoba mi się, więc zajrzę jeszcze na pewno!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje się być ciekawy :) Dawno już nie miałam styczności z kosmetykami Oriflame.. ale chętnie bym odświeżyła swoją znajomość :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też dawno nie miałam nic z Oriflame, ale peeling wydaje się ciekawy, taki delikatny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...