Ok, "water mable" mi nie wyszedł kompletnie, miałam wyrzuty sumienia, więc naskrobałam nowe mani - jest trochę lepsze ;)
Jako bazy użyłam lakieru Amazing Amazone nr 4 Wibo, do dekoracji lakieru Amazing Amazone nr 2 Wibo i nr 37 dor (jeszcze o nim napiszę).
sobota, 15 września 2012
DM - Shopping
Chwalę się co kupiłam podczas ostatniego wypadu do DM w Timisoarze :)
Znajdziemy tutaj:
-Szampon z kofeiną, Alvedre
-Odżywkę do włosów z hibuskusem, Alvedre
-kilka lakierów do paznokci
-masę maseczek w saszetkach
-gąbeczki do zmywania tych maseczek
-gąbeczki do paćkania lakierami
Nie mogę się doczekać testowania :)
Znajdziemy tutaj:
-Szampon z kofeiną, Alvedre
-Odżywkę do włosów z hibuskusem, Alvedre
-kilka lakierów do paznokci
-masę maseczek w saszetkach
-gąbeczki do zmywania tych maseczek
-gąbeczki do paćkania lakierami
Nie mogę się doczekać testowania :)
"Water mable" - porażkowo
Moje pierwsze "water marble"...
Chciałam najpierw zrobić paznokcie przez słomkę, ale kompletnie mi to nie wychodziło. Stwierdziłam jednak, że jak mam już oklejone taśmą palce to zrobię "water mable".
Robiłam taki mani pierwszy raz. Wyszedł średnio, dodatkowo jeszcze go spaprałam, przytarłam i tak teraz wygląda - paskudnie ;)
Popełniłam kilka błędów, np.
-dałam za mało kolorów,
-za szybko odkleiłam taśmę,
-za szybko zaczęłam poprawiać mani zmywaczem,
-wkładałam palec do wody pionowo zamiast najpierw umoczyć paznokieć na płasko ;)
Ale człowiek uczy się na błędach, ja najbardziej lubię na swoich i następnym razem będzie tylko lepiej.
Bo następny raz na pewno będzie - metoda okazała się niezwykle łatwa i szybka :)
A oto lakiery, których użyłam:
1. Wibo, nr 2 z serii Amazing Amazone - śliczny kolor, ale niestety odbarwia paznokcie, więc nadaje się tylko na jakiś inny lakier, a szkoda...
2. she, nr 279
3. dor, nr 37
A tu moje odbarwione paznokcie :( Już na szczęście pół mi odrosło - cały czas je obcinam
Chciałam najpierw zrobić paznokcie przez słomkę, ale kompletnie mi to nie wychodziło. Stwierdziłam jednak, że jak mam już oklejone taśmą palce to zrobię "water mable".
Robiłam taki mani pierwszy raz. Wyszedł średnio, dodatkowo jeszcze go spaprałam, przytarłam i tak teraz wygląda - paskudnie ;)
Popełniłam kilka błędów, np.
-dałam za mało kolorów,
-za szybko odkleiłam taśmę,
-za szybko zaczęłam poprawiać mani zmywaczem,
-wkładałam palec do wody pionowo zamiast najpierw umoczyć paznokieć na płasko ;)
Ale człowiek uczy się na błędach, ja najbardziej lubię na swoich i następnym razem będzie tylko lepiej.
Bo następny raz na pewno będzie - metoda okazała się niezwykle łatwa i szybka :)
A oto lakiery, których użyłam:
1. Wibo, nr 2 z serii Amazing Amazone - śliczny kolor, ale niestety odbarwia paznokcie, więc nadaje się tylko na jakiś inny lakier, a szkoda...
2. she, nr 279
3. dor, nr 37
A tu moje odbarwione paznokcie :( Już na szczęście pół mi odrosło - cały czas je obcinam
wtorek, 11 września 2012
Kuracja wzmacniająca Rzepa, Joanna - podsumowanie
Kurację wzmacniającą Rzepa skończyłam już jakiś jakiś czas temu, więc najwyższa pora napisać recenzję :)
fotka z KWC wizaz.pl
Jestem z kuracji bardzo, bardzo zadowolona. Świetnie się spisała na moich włosach.
Stosowałam ją po każdym myciu, czyli co 2-3 dni. Pojawiało się przyjemne mrowienie, więc kuracja działała.
Znacznie ograniczyła wypadanie włosów z czego najbardziej się cieszę. Pojawiło się też bardzo dużo "baby hair", z czego również się cieszę :)
Nie pamiętam czy zauważyłam coś w poprawie jakości włosa, czy jego wyglądzie, ale na tym mi akurat najmniej zależało.
Minusem było trochę szybsze przetłuszczanie się włosów, ale i tak myję je co 2 dni, więc nie przeszkadzało mi tak bardzo.
Podsumowując kuracja spełniła moje oczekiwania. Na pewno ja jeszcze kupię i polecam też każdemu do wypróbowania.
Zwłaszcza, że cena jest śmiesznie niska (ok. 8 zł w SuperPharm) w porównaniu do jakości.
Warta nadmienienia jest również poręczna buteleczka z dziubkiem, którą można później ponownie wykorzystać. Ja teraz trzymam w niej odżywkę Jantar, którą obecnie stosuję.
Muszę jednak przyznać, że na razie nie zauważyłam żadnych efektów, ale może przez to, że stosuję ją co 2-3 dni, a nie codziennie??!!
Macie jakieś doświadczenia z tym związane??
MOJA OCENA: 6/6
Absolutny hit!!
poniedziałek, 10 września 2012
Trip to Drogerie Market
Byłam dziś w jednym z DM-ów w Timisoarze. Sklep jest dość duży i chyba dobrze zaopatrzony, jednak tańszej kolorówki ma bardzo mało :(
Kupiłam sobie m.in. odżywkę i szampon Alverde, kilka maseczek do twarzy i inne pierdoły.
Produktów Alverde jest tam całe mnóstwo, choć myślałam, że są odrobinę tańsze ;) Również marka Balea góruje nad innymi kosmetykami.
W sumie to kupiłam tylko najpotrzebniejsze rzeczy, bo nie do końca wiem co jest warte wypróbowania.
Może Wy wyczytałyście o jakimś świetnym produkcie lub same coś przetestowałyście co mogłabym kupić w drogerii DM??
niedziela, 9 września 2012
Spis sklepów stacjonarnych z kosmetykami do włosów
BlondHairCare wpadła na fantastyczny pomysł zebrania adresów sklepów stacjonarnych, w których można kupić produkty do włosów. Zapraszam do dopisywania swoich ulubionych i mało znanych sklepików pod postem na blogu BlondHairCare :)
http://www.blondhaircare.com/2012/09/spis-sklepow-stacjonarnych-z.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)
